piątek, 21 lutego 2014

Moje kosmetyki do makijażu. Ich obecnie używam.

Witajcie... dziś przestawię Wam kosmetyki, których używam do makijażu. Należę do osób, które przyzwyczajają się do sprawdzonych przez siebie kosmetyków.... więc zwykle staram się je wykańczać do końca.... i albo do nich wszystkich wracam ponownie, albo jakieś wymieniam na inne, ponieważ testować nowinki kosmetyczne również bardzo lubię. Kosmetyki, które przedstawię Wam dzisiaj goszczą w mojej kosmetyczce już długi czas i na chwilę obecną bardzo je sobie chwalę... oczywiście bywa tak, że kupię coś, co się nie sprawdziło, i niemalże błyskawicznie rzucam to w ciemny kąt mojej łazienki.... ale dzisiaj nie o tym. Opisy będą króciutkie.... chcę Wam tylko przybliżyć dany produkt.
Jako pierwszy i najważniejszy przedstawiam Wam mój ulubiony podkład od lat kilku..... co prawda zmienił on swoją szatę graficzną i polepszył się po przejściu całkowitej metamorfozy, dlatego śmiem twierdzić, że będę kupowała go zawsze.... jest świetny, pięknie kryje, ładnie się rozprowadza, nie pozostawia smug, nie zapycha, jest lekki.... nakładam go dosłownie taką ociupinkę, że byłybyście zdziwione.... do nakładania używam pędzelka.... co sprawia, że jest maksymalnie wydajny..... pięknie matuje na bardzo, bardzo długo.... jest po prostu moim numerem 1. Rimmel Stay Matte Foundation.







Upodobałam sobie również puder prasowany, które idealnie oprósza twarz i wykończa makijaż.... delikatny, ma leciutki odcień.... je obciąża.... długo utrzymuje się na twarzy.... ma przydatne lustereczko....Miss Sporty

Bronzer..... potrójny kosmetyk... 3 różne odcienie... od jasnego po ciemny.... pięknie się ze sobą komponują, ładnie modelują rysy.... ja nakładam go jedynie pod kości policzkowe.... lubię ten efekt cieniowania :) Nie pozostawia plam.... ładnie się rozprowadza, łatwo. Wibo Your Fantasy.
 

Tusz do rzęs Miss Sporty Lash Chic  Millionaire.... bardzo dobry tusz, nie skleja rzęs, jest wydajny, nie wysycha, nie pozostawia grudek, ładnie rozczesuje, wystarczy jedna warstwa by rzęsy były piękne.... uwielbiam go.

Róż Avon.... kosmetyk cudo.... z drobinkami rozświetlającymi, piękny, delikatny,  subtelny, ładnie rozświetla, podkreśla urodę.... Również posiada lusterko, co jest bardzo przydatne. Kocham ten produkt.

Liner Wibo... ładnie się trzyma, nie rozmazuje... kresi robię za pierwszym razem.... ma ładny, nasycony, czarny kolor.


Korektor rozświetlający pod oczy... Magic Pen Lovely... bardzo dobry, lekki kosmetyk, kupię go ponownie.... pięknie rozświetla.... jest delikatny.... łatwo się wchłania.
 

Miałyście któryś z tych kosmetyków?? Ja polecam je niemalże każdej z Was.... warto je wypróbować.

9 komentarzy:

  1. nic nie miałam ale kusi mnie tusz, róż puder i podkład :d :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podkład polecam bardzo gorąco Daguniu :***

      Usuń
  2. Mam ten puder prasowany :) Wszystko pięknie i cacy tylko problem w tym, że wysłałam po niego do Rossmana mojego tatę ;D Możesz domyślić jak to się skończyło, kupił oczywiście ten sam - pudełko te samo, tylko odcień murzyński ;p Ci faceci :) A ekspedientka też taka ciemna jak ten puder, bo nie zwróciła uwagi i nie zapytała jaki potrzebuje ;D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe współczuję.... nie ma nic gorszego jak zbyt ciemny puder, czy podkład :)

      Usuń
  3. Muszę spróbować tego różu z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam ten podkład, jeszcze go nie używałam ale chyba skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych produktów nie używałam, ale strasznie jestem zaintrygowana tym podkładem z Rimmel i chętnie go przetestuję :)

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale skoro tak zachwalasz ten podkład to się na niego skuszę, może okaże się moim ideałem ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))