czwartek, 28 sierpnia 2014

Mięciutki, puchaty, pastelowy Kardigan C&A idealny na chłody....

Witajcie dziewczęta :) Miałam dodać inny post, dotyczący tego, co planuję zakupić na sezon jesienno-zimowy. Pomyślałam jednak, że będę pokazywała Wam na bieżąco moje "ciepłe" zakupy. Jesień to pora roku, która źle na mnie działa, dlatego umilę ją sobie mięciutkimi, pastelowymi ubraniami.... do kolekcji moich jesiennych ubrań trafił pastelowy kardigan, z grubej dzianiny.... jest bardzo mięciutki, puchaty i ciepły.... sweterek, jest cieplutki, miły w dotyku :) ładnie wygląda... pasuje do wielu stylizacji. Poszukiwałam grubego sweterka, który czasem zastąpi mi kurtkę.... ten jest jak znalazł. Wypatrzyłam go w reklamie C&A... kosztował jedynie 69,90. Jest jeszcze kolorek granatowy. Ja jednak stawiam na pastele. Polecam Wam gorąco zakup podobnych swetrów, myślę, że rozgonią ponure chmury, które będą gościć za naszymi oknami, przez ponad pół roku.








15 komentarzy:

  1. Ten kardigan musi być cudowny! ♥ Co jak co, ale ja jestem miłośniczkom "puchatych" ubrań :))

    stylstynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA ROWNIEŻ, TYM BARDZIEJ GDY JEST ZIMNO

      Usuń
  2. Piękny i pewnie bardzo milutki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny sweterek, musi przy przytulny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FAKTYCZNIE, JEST BARDZO MIĘCIUTKI :)

      Usuń
  4. genialny jest ten sweter, widziałam go w sklepie internetowym C&A ,
    jaki nosisz rozmiar ?

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny jest ten sweterek :)
    Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Chciałabym też prosić Cię o pomoc, jeżeli możesz to zajrzyj do mojej 1 notki, z góry dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kardigan świetny,tez muszę sobie taki sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już na zdjęciu wygląda tak uroczo, że ma się ochotę tulić! :)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))