poniedziałek, 17 lutego 2014

Kilka nowości zakupowych + nowa piosenka.

Witajcie :) Niestety w zeszłym tygodniu cierpiałam na maksymalny brak czasu na bloga.... mam nadzieję, że w tym tygodniu będzie inaczej.... postaram się dodawać notki praktycznie codziennie.... Dziś mam dla Wasz taki szybki post nowościowy.... nie są to jednak wszystkie nowości, ponieważ kupiłam jeszcze kilka drobiazgów kosmetycznych i odkurzacz Karcher, jednak nie będę ich pokazywać.... a no i bieliznę jeszcze, której także brakuje na zdjęciach :)
W moim mieście panuje iście wiosenna pogoda, która sprawia, że aż żyć się chce.... czuję się zupełnie inaczej, niż w momencie gdy za oknem panuje ponury klimat. Jednak słońce jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, inaczej idzie dostać hopla... Mam nadzieję, że nie powróci już do nas wstrętna zima.... Przypominam sobie właśnie, jak w ubiegłym roku narzekałam na długą zimę.... heheheh może teraz będzie inaczej :)
Wracając do dzisiejszej notki, chciałabym pokazać Wam brązowy komin, czarne, urocze rękawiczki..... obie rzeczy kupione w Butiku. Za szalik w promocji zapłaciłam 20zł, a za rękawiczki przecenione 10zł. Jestem z nich bardzo zadowolona, oba dodatki są ciepłe i ładnie wyglądają po założeniu, a to dla mnie bardzo ważne, ponieważ jestem estetką. Nie mogłam oprzeć się zakupowi pięknym baletek kapciowych, do chodzenia po domu... są to mięciutkie kapcioszki, w środku z mięciutkim puszkiem.... no coś uroczego.... raj dla stópek 15zł. Koniecznie musiałam pokazać Wam mój mały obrazek z różą.... kupiłam go ponieważ pasuje do mojego dużego obrazu z czerwonym autem.... ot takie połączenie :)
Na zdjęciach możecie zobaczyć również część żywych ciętych kwiatków które goszczą w naszym mieszkanku.... należę do osób, które muszą mieć kwiaty w domu przez cały rok :) uwielbiam je:)
A teraz biorę się za ćwiczenia, potem za obiad i pora wychodzić.... załatwiać sprawy :) Życze Wam pięknego, ciepłego dnia, pełnego wrażeń....
aaaaaaaa...... zapomniałabym.... przy okazji, możecie posłuchać jednej z moich nowych piosenek, która jest dokończeniem albumu zaczętego w 2012 roku. Teraz pora na zmiany. Zobaczymy jak to będzie :)






i jeszcze dzisiejsze śniadanie heheheh parówka, pomidory, mozarella.... i ulubiona natka pietruszki....

nowa piosenka...

10 komentarzy:

  1. Wow! Jestem pod wrażeniem piosenki! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dziś na śniadanie miałam pomidory z serem feta :D
    piosenka jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no prosze jakie zgranie sniadaniowe :)

      Usuń
    2. no proszę, jakie zgranie śniadaniowe

      Usuń
  3. fajne kapcie :) Piosenka jest extra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakie mięciutkie i cieplutkie

      Usuń
  4. świetna piosenka , taka pozytywna

    OdpowiedzUsuń
  5. Pretty! This has been a really wonderful post.
    Thank you for supplying these details.

    Also visit my page; army enterprise email []

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))