piątek, 27 grudnia 2013

Świątecznie, Nowościowo i Prezentowo.

Cześć lalki. ŚWIĘTA MAMY JUŻ ZA SOBĄ... nie wiem jak Wy, ale ja czuję się ciężka, jednak dobrze mi z tym.... ubolewam jedynie nad tym że jestem przeziębiona, wczoraj męczył mnie ból gardła, a dzisiaj mam katar.... ratujcie.... macie jakieś sprawdzone, domowe sposoby na radzenie sobie z katarem??
Dzisiaj przygotowałam dla Was notatkę o moich ostatnio upolowanych nowościach głównie kosmetycznych, a także o prezentach. nie będę opisywała wszystkiego, jednak duży nacisk kładę na pędzel do pudru z rossmana.... kupiłam go, ponieważ mój poprzedni różowy, uległ rozpadowi.... i mimo, że ich trwałość nie jest zbyt długa, bo służył mi jakoś niecały rok, - a może to i tak dużo, jak na pędzel za 10zł.... to kupiłam nowy, tym razem fioletowy :)
Zamieszczam również zdjęcia kilku prezentów, jakie otrzymałam.... sukienkę z Mosquito już znacie z poprzedniego posta - kupił mi ją mój narzeczony w sklepie stacjonarnym..... do tego rajstopki również z tej firmy, no i cudowna figurka żyrafy, która swoje miejsce znalazła przy telewizorze. Od rodziców dostałam komplet ręczników pasujących do naszego mieszkania - są mega mięciutkie :) no i pieniążki, które również mam zamiar spożytkować na przedmioty do wystroju wnętrz. O reszcie nie będę pisać.... rzeczy, których nie ma na zdjęciu i o których nie wspomniałam pojawią się za jakiś czas w osobnych notatkach.... póki co odpoczywam dalej.... przede mną ekscytujący weekend. Kolejna notatka pojawi się najprawdopodobniej w poniedziałek.

























20 komentarzy:

  1. Wszystko mi się podoba :) Urocza sukienka :) Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna ta sukienka. Widać, że fajny materiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest gruba, ma podszewkę, pikowanie jest pulchne :) tym samym jest cieplutka

      Usuń
  3. czy to maszynka z lidla? jak się sprawdza ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak... maszynki są świetne... idealnie golą.... mają ruchomą głowicę

      Usuń
  4. śliczności kochana ♥

    ja niestety przegrałam walke z przeziębieniem i antybiotyk ehhh ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem przeziębiona... :( walczę z katarem nos strasznie szczypie

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. misio powędrował do mojej chrześnicy :)

      Usuń
  6. Mis i zyrafka slodziaki <3 ! Kochana w sukience wygladasz rewelacyjnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na katar spróbuj coś takiego. Cała łyżka kropli żołądkowych, podpal to zapalniczką na 10-15 sekund, ugaś i od razu wdychaj.
    Sukienka jest cudowna, narzeczony wie co dobre :) i misio słodziak :) wszystko fajne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, muszę koniecznie wypróbować :)

      Usuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))