piątek, 20 września 2013

Nowości kosmetyczne.... warte polecenia...

Witajcie kochane... ostatnio mało dodawałam nowości ubraniowych, czy kosmetycznych.... dziś w końcu zebrałam w sobie siły i zrobiłam zdjęcia kosmetyków, które kupiłam w ostatnim czasie.... pokazuję Wam tylko te ważniejsze :) 
Niedawno byłam u fryzjera obcięłam włosy na krótko, ponieważ były zniszczone wieloletnim farbowaniem, prostowaniem i suszeniem..... a teraz póki co odpoczywają..... zostawiłam je takie jakie są, nie farbuję, ale za to odżywiam... fryzjerka poleciła mi cudowną odżywkę w sprayu z firmy Marion.... którą spryskiwała mi włosy podczas wizyty w salonie.... posłuchałam jej rady i kupiłam dwie odżywki z Marion.... zapłaciłam 8 zł. za każdą z nich.... teraz po prostu myję włosy, wycieram ręcznikiem, suszę chłodnym strumieniem powietrza, roztrzepuję palcami i spryskuję odżywką .... i jest świetnie :) włosy regenerują się  w szybkim tempie.... ale o tym za jakiś czas w recenzji tych kosmetyków. Z racji tego, że wykończyłam kosmetyki kolorowe, musiałam kupić podkład, puder i bronzer.... bronzera nie muszę Wam przedstawiać, bo już kiedyś go kupowałam i była o tym notatka, za jakiś czas pojawi się recenzja, być może nawet w przyszłym tygodniu. Podkład Rimmel też powinien być Wam znany, to jeden z moich ulubionych.... drugim jest MissSporty, ostatnio opisany w recenzji. Jako nowość w mojej kosmetyczce pojawił się puder w kamieniu również z Rimmela posiada wbudowane lustereczko i gąbeczkę.... póki co jestem z niego zadowolona... jednak odnoszę wrażenie, że z upływem czasu ciemnieje na twarzy..... następnym razem, kupię inny :) z Rimmela :)
Jeśli chodzi o temat pielęgnacji włosów, to kupiłam również jedwab, który co jakiś czas aplikuję na włosy.... nie jest to żadna nowość, bo ten jedwab jest pewnie Wam dobrze znany. A na koniec pokarzę Wam jeszcze lakier GoldenRose.... w pięknym mocno czerwonym kolorze.... lakier kupiłam dziś wracając do domu.... i niedługo pomaluję nim paznokcie :) pewnie będzie piękny...
W chwili obecnej testuję na sobie moje nowości..... za jakiś czas poczytacie o nich w recenzjach....
a ja idę wymoczyć stópki i pobrać jakieś tabletki na przeziębienie.... ten katar mnie wykończy... oczy mnie szczypią :( jestem przemęczona..... zła :) marzę, by już mój nosek doszedł do siebie :)
Życzę Wam udanego weekendu... kolejny post już w poniedziałek :) Buziam gorąco....




12 komentarzy:

  1. też używałam tego podkładu, bardzo dobrze kryje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie musze sobie kupić bronzer i szukam w dobrej cenie i odpowiedniej jakości, tylko zastanawiam sie czy w kamieniu czy w kulkach ... ;) pozdrawiam// atraM world

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosowałam kiedyś w kulkach, ale gdy przestawiłam się na kamień, to efekty sa o wiele fajniejsze.... szybko się go nakłada... ładnie się rozprowadza.... wg mnie bronzer w kamieniu jest lepszy od tego w kulkach... a ten moj kosztował ok 10 zł w rossmanie

      Usuń
  3. ten puder jest na mej liście must have ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem to jest w rossku jeszcze na niego promocja... -10zł... więc kosztuje ok 20zł :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować tych odżywek Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mój ulubiony jedwab Biosilk i lakier Golden Rose,uwielbiam tą serię lakierów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj ten podkład nie przypadł mi do gustu, bardzo zapychał:( dostałam go od siostry, a teraz i ja muszę go komuś oddać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jedwabiem do włosów i ja się ostatnio przeprosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tych odżywek,lakier ma cudowny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lakiery GR z tej serii uwielbiam!!!:))

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))