środa, 10 lipca 2013

Pudrowo różowa sukienka Sinsay w stylu barokowym i Vanitas od Versace - połączenie idealne...

Witajcie słoneczka.... dość długo mnie nie było, ale miałam parę spraw na głowie....dzisiaj już wiem, że trzeba się cieszyć dniem dzisiejszym, nie zawracać sobie głowy problemami, bo to nic nie da.... trzeba żyć tak, żebyśmy były zadowolone, nie robiły krzywdy innym i mogły spokojnie co rano spoglądać w lustro.
Dziś chciałabym Wam pokazać sukienkę jaką kupiłam kilka dni temu w sklepie Sinsay.... to chyba mój pierwszy zakup w tym sklepie.... nie wiem czemu, ale większość ubrań z tamtego sklepu wydaje mi się zbyt "nastolatkowa".... no ale.... upolowałam sukienkę w kolorze pudrowego, brudnego różu, w barkokowym stylu.... zapinaną na suwak przez całą jej długość :) jest bardzo wygodna.... przyjemna w dotyku.... sprawdza się w upały.... przy tym jest też kobieca i rzucająca się w oczy (chyba przez ten suwak) i delikatna.... prosta sukienka, a taka urocza.....
Do tego pasuje idealnie z moim nowym zapachem Vanitas od Versace.... pachnie przecudnie, jedynie w swoim rodzaju..... wiele razy zachwycałam się zapachami, ale ten przechodzi sam siebie :) zapach unosi się w powietrzu całymi godzinami..... polecam..... bardzo polecam.....

I taki też będzie mój zestaw na dziś..... :) sukienka, sandałki, mała torebka, i perfumki :)




13 komentarzy:

  1. O sukieneczka wygląda fajnie!:)Pokaż się w niej!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. sukienka prześliczna! mam nadzieję, że kiedyś nam się w niej pokażesz? :)
    zapach Vanitas od Versace uwielbiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka jest boska ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochane.... na blogu ma panować miła atmosfera, dlatego też złośliwe, obraźliwe komentarze nie będą zatwierdzane. Więc nie ma się co wysilać z ich tworzeniem :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym a przede wszystkim moim obserwatorom.
Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego bloga - to zapraszam do dodania się do listy, wtedy na bieżąco będziesz informowana o każdej nowości. Ja odwdzięczę się tym samym.
A teraz zachęcam do przeglądania kolejnych postów.... całuję Mila :)))